Kot Behemoth i Przyjaciele

Wpis

wtorek, 05 maja 2015

Zadziwiające...! Niezapomniane...! Boskie...przeżycia w Centrum Patologii!



Bywa - jesteś na szczycie,
boskie prowadzisz życie
i wtem: splinu eksplozja;
nie pomaga ambrozja,
nie masz już apetytu...
Musisz zleźć z tego szczytu,
udać się między ludzi
i trochę napaskudzić...
 …

Jeden z pomniejszych bogów
przeczytał gdzieś na blogu,
że jest Centrum w Lublinie,
które wkrótce zasłynie
z ratowania zwierzątek
- to tylko na początek;
będą też dziwnych gości
leczyć z ich przypadłości:
chimery tudzież hydry
(łeb barana, zad wydry
- słynny przypadek Brauna).

Nie tylko zwykła fauna
znajdzie więc tam ratunek
- każdy, kto wizerunek
polepszyć sobie pragnie.
Zmienią - i wilka w jagnię,
Jarosława w Adama
(nie w H. - w M.); poszła fama,
że różne dziwożony
i inne tam demony,
co mają ryje krzywe
- w postaci świątobliwe
Paradox wraz z zespołem
(w uzgodnieniu z Kościołem),
szybko, zręcznie  przemienia
-  w celu uzupełnienia
kadry funkcjonariuszy...
Ma roboty po uszy.
Gdy puste seminaria
- tylko weterynaria
jest dla Rzymian nadzieją...
Ateiści szaleją,
prymasa boli głowa,
broni się Częstochowa,
lewactwo zamęt sieje,
no, a kler - się starzeje...

Jest tam bezdyskusyjnie
bardzo innowacyjnie:
już w holu - kropielnica,
ołtarzyk, zakonnica,
mały gustowny klęcznik
i papierowy ręcznik,
by lud po pracy i przed
- czy cieć to, czy dr n.wet.
- mógł skropić sobie ręce
i uklęknąć w podzięce.

Wieść dotarła do Pana,
kiedy miał na kolanach
nimfę leśną nieletnią
i zabawiał ją fletnią.
Wpadło mu coś do głowy
odnośnie swej połowy
dolnej, gdyż te racice
zniechęcały dziewice.

Szepnął do Apollina:
"Spadam stąd do Lublina;
niech usuną mi śmiało
tę patologię całą;
nie chcę tej koźlej dupki
i zgrabne chcę mieć stópki.
Jestem bogiem chędogim
- na diabła mi te rogi,
ogon i owłosienie
- wywołują zgorszenie.
Może tam, na tym UP-ie,
ktoś sobie na mej dupie
zrobi habilitację,
a całą operację
na mym szpetnym kadłubie
umieszczą na YouTubie..."

Apollo, stary plotkarz,
wnet innych bogów spotkał;
wypaplał Hermesowi,
Hermes zaś Zeusowi,
Zeus piorunem - żonie...
W znudzonym Panteonie
zapanowała wrzawa:
"Szykuje się zabawa,
nie ma to jak Sarmacja;
wprawdzie tam hierokracja
rzymska jeszcze panuje,
lecz Sarmatom krew psuje
pobożność podejrzana,
śmietanka na kolanach
i kler się naburmusza...
Nie ma ordynariusza,
który by się zawahał,
czy zostawić maybacha
i nowym obyczajem
pojeździć też tramwajem...
To są, jak pisał Nietzsche,
raczej karierowicze.

Mają arcykapłana,
zdaje się, że Ryczana;
naród wzywa do broni,
bo rzekomo masoni
próbują od kilku lat
wprowadzić pogański ład...
I nie tylko ten Ryczan,
bo mają też Dydycza
gromiącego w homiliach
tych, co im pedofilia
łączy się z kryminałem,
a nie z konfesjonałem...
W dolnośląskiej diecezji
biskup szuka herezji
gdzieś w świdnickiej piwnicy,
w której ponoć wilczycy
(ma na imię Vadera),
co Bogiem poniewiera,
hołd oddają cykliści,
marksiści, sataniści...

Teraz więc, przy okazji
naszej boskiej inwazji,
przypomnieć wręcz należy,
że w gorszeniu młodzieży,
nie prawi hipokryci
i syci sybaryci
z tej rzymskiej kamaryli,
lecz myśmy pierwsi byli!
 
Tam w sarmackiej  przestrzeni
żyją aborygeni
z dziwacznym pomyślunkiem,
bo darzący szacunkiem
swe niewiasty, na zmianę
z niepojętą pogardą.
Odmawiając im twardo
praw do własnego ciała,
(pycha wręcz niebywała)
prawa własnej decyzji,
pełni są hipokryzji.
Tam śmiertelnik niestety
nie szanuje kobiety,
gdy całuje ją w rękę;
przywala bowiem w szczękę
równie łatwo i chętnie.
Wszak ubrany odświętnie
i klepiący pacierze
bezmyślnie, za pasterzem;
adorując Królową
(do żony mówi: - krowo)
Maryję z. dziewicę,
zarazem niewolnicę
Isaurę z białogłowy
- w sposób zgoła nienowy,
lecz dla makaroniarza,
potomka Rzymian - stwarza.
Skąd on ten rozum bierze?
Czy (jak Jael - Siserze)
trzeba mu w skroń wbić kołek?
Może wtedy matołek,
jeden z drugim, skojarzy,
że babki lekceważyć
- głupotą jest i basta.
Człowiek, to też niewiasta!"

Pod Zeusa egidą,
z rozbudzonym libido
pozjeżdżali bogowie.
Nie przepuścili krowie,
szybko znaleźli barek
(za barkiem - buduarek),
napoczęli koniaczek
i zniewolili klacze.
Rozpadł się orszak Pana;
on - jak Capra nubiana
- poczuł w sobie "moc Boga";
opuściła go trwoga
związana z operacją;
zajął się degustacją
specjalności miejscowej
- Lubelskiej Porzeczkowej...
Czuł taki nadmiar mocy,
że wlazł z Pitys pod kocyk...
Będąc już całkiem spity,
czytał jej akapity
z tekstu znalezionego
w wannie (choć autor tego
czegoś spuścił to z wodą);
zachwycony urodą
sformułowań o sobie,
rzekł: "Chcę, by na mym grobie
rzecz ta była wyryta,
gdy wyciągnę kopyta..."

Autor nie obiecuje,
gdyż się realizuje
teraz chyba już w prozie
(najchętniej w Zaragozie)
i zarywa też nocki,
jak niejaki Potocki,
ale gdyby umieścił
rękopisów czterdzieści
gdzieś w takim holyłudzie,
to czy znajdą je ludzie?
Zauważy je prasa?
Przydałaby się kasa...
 
 

Boginie, choć wciąż w szoku
po Parysa wyroku,
poprawiły peplosy,
wpięły kwiaty we włosy,
trochę się poguzdrały
i z Olimpu zjechały.
Każda z nich chciała troszkę
uchodzić za świętoszkę
chociaż przez krótką chwilę;
było tu jednak tyle
trunków i dobre żarcie,
(gdyż dziekan na otwarcie
zamówił kuchnię grecką),
że ciesząc się jak dziecko
- pierwsza Iris dopadła
rozstawionego jadła,
jęcząc: "Głód mnie tak męczy
- ja nawet rozpiąć tęczy
całkiem nie jestem w stanie...";
i pozostałe panie
skubnęły choriatiki
z kieliszeczkiem mastiki,
wypiły trochę wina,
(dobra, gęsta retsina);
wreszcie poczuły bluesa...

Będąc w samych desusach
Atena, pijąc drinka,
jak niegrzeczna dziewczynka,
która niby jest chora
- bawiła się w doktora
z jakimś karym ogierem
- jedząc oliwki z serem.
Wyniosła Afrodyta,
zwykle trzeźwa kobita,
przyniosła sobie piwka
z marketu - z naprzeciwka.
Zeus nadużył wina,
zaczął młodość wspominać
i płakać (jak to chłopy),
że chce do Europy,
a jeśli ma być szczery,
to potrzebuje hery.
No...Atena się wściekła
i do Zeusa rzekła:
"Zeusie, ty jołopie,
wszak jesteś w Europie!"

Jołop wcisnął do kąta
jedną, co przyszła sprzątać,
(a to była Stefania)
dla której te doznania
były wprost jak shock in blue,
dlatego też dała mu
więcej, niż by mu dała
ta Europa cała...
Ares wypił szampana
(cały zapas dziekana);
bóg ten,zwykle ponury,
który lubił tortury,
milczący i mrukliwy,
- jednocześnie kochliwy
był (i pies na dziewice;
macho, a przy tym picer)
- przed obecną imprezką
spotkał się z szarolezką
i ta diablica mała
siły z niego wyssała.

Siedział z marsową miną.
Atena z jawną drwiną
zwróciła się do niego:
"Mój ty zbrojny kolego,
jak to jest, że to bydło
jeszcze ci nie obrzydło?"
"Ech... Ateno - masz rację,
męczą mnie te dewiacje;
skończyć już z nimi  muszę
by ocalić swą duszę,
choć w zaświaty nie wierzę
- jestem tylko żołnierzem..."

Wtem Paradox na rolkach
jedzie; patrzy - demolka...
"Miałem nakryć fantoma,
a tu brać nieznajoma
po kątach mi zalega...
Choć nie jestem lebiega,
to po prostu mam pietra...
Skąd dziekan w samych getrach
i do tego coś blady...?"

Paradox wparował w międzyczasie, cokolwiek by to znaczyło,
bo właściwie czas i przestrzeń nie mają znaczenia dla opisywanej
tu akcji. Coś jak z tym Kara Mustafą. Paradox tylko udaje, że ma
pietra; to odważny facet - gwarantuję, że nic mu się nie stanie.

cdn.

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
jerg2
Czas publikacji:
wtorek, 05 maja 2015 16:46

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 18:11:02:

    jerg,
    Palce lizac, i lizac, i lizac :))))

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 18:57:22:

    Piesaresie, na przesadzaniu to ja się znam, jako ogrodnik III stopnia :))

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 20:08:26:

    Jerg,
    Nie ma mowy o przesadzaniu, tu chodzi o ze wszech miar uzasadnione podlewanie :)))

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 21:48:55:

    Piesaresie, już teraz wiem, o jakie podlewanie chodzi :))

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 21:49:50:

    Czy ktos tu jest?
    Czy Maly Bielik juz spi (bo ja z komorki nie widze)?

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 21:52:18:

    jerg,
    Podlewanie - dogladanie, zeby roslo :)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 21:55:54:

    Ja jestem. Wygrzewam rzyć na ławce pod rzywopłotem. Od strony przeczkola!

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 21:56:34:

    Bieliki śpią. Już nic nie widać, bo noc.

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 21:57:56:

    To czym podlejemy, skoro Ares wypił cały zapas? Masz zaskórniaka?

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 21:59:36:

    Paradox doniesie - na niego można liczyć. Doniesie napoje oczywiście :)

  • aaannemarie napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:19:23:

    Jerg, Miszczu, azaliż jest drugi talent takowy w Polsze? W Jewropie? Nie ma!!

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:21:27:

    Boże, człowiek trochę dłuższy wierszyk napisze i już go do ZLP chcą zapisać :))

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:23:08:

    @jerg
    dowiezie na rolkach!

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:24:53:

    Juli, fakt! Muszę to w drugiej części uwzględnić :)

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:28:09:

    Miszczu, wyszła Ci zgrabna kolumna, chociaż stylu nie mogę rozeznać.
    Zdradzisz, jakie kształty przewidujesz dla ciągów dalszych?

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:39:03:

    Kryklu, to Ty jesteś specjalistką od architektury; ja pojęcia nie mam - muszę zajrzeć do wiki :))

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:49:15:

    Wiki tu nie pomoże, głowica za mała.
    Może i jestem specjalistką, ale na pewno nie od architektury :)

    Ale co potem będzie? Dawid? Grupa Laokoona, albo likaona?

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:56:15:

    Strofy iście homeryckie! Czy możemy przyłączyć się do Dionizji ?

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 22:57:52:

    Kryklu, coś bardziej swojskiego, przaśnego; wszak to już Lublin, a nie Olimp. wszystko zależy od zachowania Paradoxa, może coś podrzuci. Pamiętajmy, że jego pasją jest też archeologia...

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 23:03:04:

    Yvo, oczywiście, wszyscy tańczą i co i rusz ktoś wybucha homeryckim śmiechem :))
    Lubelszczyzna słynie z dobrych wódek (palikotówka np.) i nalewek.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 23:38:42:

    A tak poważnie, czy to nie jest ciąg dalszy "Próby rozwiązania mitologii" Herberta ? Wprawdzie u Jerga Hermes ma się w najlepsze, ale przecież bogowie są nieśmiertelni (poza Panem), więc Herbert chyba się pomylił...

    "Próba rozwiązania mitologii"
    Bogowie zebrali się w baraku na przedmieściu. Zeus mówił
    jak zwykle długo i nudnie. Wniosek końcowy: organizację
    trzeba rozwiązać, dość bezsensownej konspiracji, należy wejść
    w to racjonalne społeczeństwo i jakoś przeżyć. Atena chlipała
    w kącie.
    Uczciwie - trzeba to podkreślić - podzielono ostatnie
    dochody. Posejdon był nastawiony optymistycznie. Głośno
    ryczał, że da sobie radę. Najgorzej czuli się opiekunowie
    uregulowanych strumieni i wyciętych lasów. Po cichu wszyscy
    liczyli na sny, ale nikt o tym nie chciał mówić.
    Żadnych wniosków nie było. Hermes wstrzymał się od
    głosowania. Atena chlipała w kącie.
    Wracali do miasta późnym wieczorem, z fałszywymi dokumentami
    w kieszeni i garścią miedziaków. Kiedy przechodzili przez most,
    Hermes skoczył do rzeki. Widzieli jak tonął, ale nikt go nie ratował.
    Zdania były podzielone; czy był to zły, czy, przeciwnie, dobry
    znak. W każdym razie był to punkt wyjścia do czegoś nowego,
    niejasnego.

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 23:41:01:

    Co to się w tej Francji wyrabia...można się spodziewać w tej sprawie uchwały polskiego Sejmu.
    wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Francuski-sad-nakazal-zdemontowanie-pomnika-Jana-Pawla-II,wid,17509773,wiadomosc.html

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 23:48:15:

    Nieprawdą jest jakoby Atena chlipała w kącie. To zimna, racjonalna bogini, która zawsze trzyma rękę na pulsie i bada możliwości. Hermes lubi sobie popływać i tyle.
    Pan zaś zasługuje na lepszy los i taką możliwość ja mu zaoferuję; będzie kimś więcej, niż tylko dziwadłem...

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/05 23:54:15:

    wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Zbiorowa-duma-zbiorowy-wstyd-Niepublikowany-wywiad-z-prof-Wladyslawem-Bartoszewskim,wid,17508224,wiadomosc.html?

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 07:13:20:

    jerg,
    Masz racje w kwestii bogow :) Nawet, jezeli przyjac, ze mieli chwilowa zalamke patrzac na najblizsze otoczenie Olimpu, to szybko sie pozbierali po week-endzie na Lysej gorze w Magicznym Swietokrzyskiem ;)))

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 07:23:06:

    Bardzo ciekawy wywiad z Bartoszewskim.

    Cereteli robi w trabe kogo i jak chce (moskwasadowa linkowal artykul o tym cwaniaku); historia z pomnikiem JP II we Francji predko sie nie skonczy.

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 08:48:02:

    Witam
    U bielików śniadanie. Można czasem odnieść wrażenie, że to gniazdo nie w Estonii tylko gdzieś w kieleckim.

    O dziele Jerga później (trzeba uważać na każde słowo), bo na razie ostatnie dni upływają mi na polowaniu. Nie żebym z dubeltówką biegał, aczkolwiek miewam taką ochotę. A nawet z czymś bardziej konkretnym. Kolejna tura przeglądów i szukania tego, co spieprzył projektant i wykonawca. Jeszcze bardziej frustrujące jest to, że po raz kolejny wyłażą historie, które miały być usunięte po poprzednim przeglądzie. Można odnieść wrażenie, że ktoś tu u nas nie pilnuje swojego ogródka i pozwala rosnąć chwastom. Ja tam bym żadnego zakresu prac nie odebrał bez potwierdzenia na piśmie, że wykonano jak należy.

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 09:32:08:

    paradox,
    Smiac mi sie chce, bo u nas tak samo, tylko wiecej i lepiej (tu juz nikt z takich powodow od dawien dawna nie poluje; ba, nawet sjesty sobie nie przerywa) :)))
    Czy mozna ekstrapolowac ze swiata zwierzecego, dlaczego wlasciwie chce mi sie smiac? ;)))

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 11:25:08:

    Sprawa pomnika JPII w Bretanii ciągnie się już wiele lat. Dziwi trochę opieszałość sądu, bo przecież ustawa o rozdziale Państwa i Kościoła z 1905 zabrania umieszczania symboli religijnych w miejscach publicznych (w tym i na pomnikach), za wyjątkiem miejsc kultu.
    Przy okazji tej sprawy wypływa też kupę brudów. Skąd taka miłość mistrza Ceretelego (rzeźbiarza) do mera Ploerel ? Dlaczego Rosja traktuje pomnik jako prezent dla Francji (słowa ambasadora Rosji podczas inauguracji) ? Wedle ówczesnego mera francuskiego miasteczka (na marginesie: swego czasu konsultanta firmy sprzedającej nielegalnie broń do Angoli), pomnik jest wyrazem wdzięczności za oddane Rosjanom przysługi, np. przenocowanie rzeźbiarza czy też przyspieszenie procedur przy załatwianiu wiz.
    Francuskie władze lokalne były poinformowane o tym, że Cereteli ma bliskie kontakty z FSB i środowiskami mafijnymi. Nie osłabiło to wzajemnej siły uczuć: planowania partnerskiej współpracy miast, a nawet nauki rosyjskiego w miejscowym przedszkolu!
    Ciekawa jest też historia innego podarunku. Oto w 1992 rzeźbiarz postanawia sprezentować USA i Hiszpanii dwa pomniki Kolumba. Zakłada firmę Kolumb i prosi Jelcyna o zwolnienie z opłat celnych na eksport miedzi niezbędnej do wykonania pomników (ważących po 500 ton). Uzyskuje zgodę i eksportuje... trzydzieści tysięcy ton!

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 11:28:46:

    @Piesie
    My nie szympansy. Nie musimy mieć powodu, żeby się pośmiać.

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 11:56:22:

    Dla ptasich podglądaczy:

    www.birdcam.it/category/webcam/

    bociany.ec.pl/

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 12:32:27:

    yvo,
    Ta historia to swietny przyczynek do "gdzie indziej byloby to niemozliwe" :)

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 12:46:09:

    Katalonczyk o Polsce:
    wyborcza.pl/piatekekstra/1,144540,17805063,U_was_to_sie_buduje__Rozmowa_z_architektem_Albertem.html
    "Krajobraz jest tutaj urozmaicony, ludzie są otwarci, aktywni i zaangażowani. Ale narzekają niemal na wszystko. Często myślę o Polakach: "Naprawdę nie widzą, jakiego dokonali skoku?". Nie sądzę, abyśmy potrafili zmieniać świadomość społeczeństwa. Ale możemy wpływać na poszczególnych ludzi - paradoksalnie także przez złą architekturę. Bo w źle zaprojektowanym budynku ludzie będą się częściej zastanawiać, dlaczego np. w ich biurze nie ma dostępu do naturalnego światła, albo po co tu tyle schodów".

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 13:13:45:

    Zacząłem majstrować przy wpisie i wcięło mi własny komentarz - dziwne, całe szczęście, ze tylko mój :)
    Napisałem o stałym zainteresowaniu KGB i FSB (i finansowaniu) francuską lewicową (komuniści) i prawicową opozycją.

    Piesaresie, czy podczas wczorajszej transmisji z dyskusji kandydatów - nie zauważyłeś u jednej pani wyraźnej zmiany?
    scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/s720x720/11205000_844450952295609_5391939488788637107_n.jpg?oh=cea43e45f172374986b35247995380fc&oe=55D3D610

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 13:29:48:

    @Jerg
    Prawda zawsze na wierzch wypłynie. Jak oliwa ;)
    (to komentarz do podesłanego zdjęcia)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 13:41:40:

    Kryklu, dzięki!
    Bociany nie chcą się otworzyć, może jest za dużo podglądaczy na raz i serwer jest przeciążony.
    Ale ta włoska strona się otwiera bardzo ładnie, podeślę mojej córeczce :)

  • kosmata_morda_irasiada napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 13:42:58:

    Na zaprzyjaźnionym blogu A.A napisał z dumą, że jest autorem nie za dychę, ale za:
    831,440 złotych! :)))
    www.wycenastron.pl/moskwasadowa.blox.pl.html

    Nie wpadajmy jednak w kompleksy, bo:
    830,865 złotych :)))
    www.wycenastron.pl/kotbehemoth.blox.pl.html

    575 złotych to nie jest różnica powalająca na kolana...

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 13:45:10:

    KMI,
    z moich obliczeń wynika 57, 5 groszy!

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 13:47:40:

    juli,
    ale policz, ile na lebka, mnie to interesuje :)))

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 13:53:50:

    jerg,
    :)))))))))))))
    Patrzylem wczoraj na ten kabarecik, ale zblazowany jestem, nie podniecilo mnie to ;))) moze, gdyby cos takiego bylo: www.youtube.com/watch?v=g8r_mfQGq8I
    :))))

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 13:59:27:

    Mnie też. Ale musielibyśmy ustalić ilość łebków, a to jest trudne. Proponuję: jeden zaufany bierze kasę, idziemy gdzieś razem w dogodnym czasie, kto przyjdzie, ten będzie. I kasjer wszystkim stawia.

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:02:59:

    Piesares, myślisz o tej debacie kandydatów? Gdyby tak przebiegała, jak na załączonym przez Ciebie video, to i ja bym ją obejrzała... ;)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:03:29:

    Zauważyłem, że identyczną wycenę ma Przekacap, podobną mają inne blogi na Bloxie.
    Kto za tym stoi i komu to służy?

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:12:57:

    Nieważne, kto za tym stoi. Juli ma rację, jak dają forsę, to trzeba brać! Będzie na ciąg dalszy Dionizji!

  • kosmata_morda_irasiada napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:13:30:

    @ju-li

    być może masz rację.
    Zasugerowałem się tym co napisał nasz zaprzyjaźniony A.A.

    Wszystko zależy od tego, czy przecinek oddziela część całkowitą złotówek od części ułamkowej (i tu kompletnie nie rozumiem dlaczego trzycyfrowej, wszakci złotówka dzieli się na 100 a nie 1000 groszy i jakby to była część ułamkowa złotówki, to mogłoby w końcu być 44 gr), czy też tak jak to bywa w różnych miejscach w necie (przejęty zwyczaj anglosaski), gdzie przecinki oddzielają tysiące, miliony itd. od siebie.
    Inaczej mówiąc, czy 831,440 to sześciocyfrowa liczba pełnych złotówek, czy trzycyfrowa z ogonkiem.

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:13:33:

    A blog Bobika wycenili tylko na 353 zł. Musi kryć się za tym jakiś piekielny zamysł.

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:15:42:

    KMI
    Jak znam życie, to jednak raczej ca 800 zł. ;))

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:28:46:

    Nie moge teraz pisac, bo pisze co innego i jak sie ze smiechu pomyle, to bedzie tak, jak kiedys, ze dostalem faks o co chodzi z tymi mielonymi, od ludzi (tzw. powaznych), ktorzy ani w zab po polsku :)))))))))))))

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:33:48:

    Można też pomyśleć o natychmiastowym przekształceniu się w spółkę akcyjną, wejściu na giełdę i ewentualnym funduszu sekurytyzacyjnym.

  • kosmata_morda_irasiada napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:34:20:

    @ju-li

    mój realizm kazałby przyznać Ci rację, ale czasem miło jest pomarzyć...
    Zwłaszcza, że dopadła mnie jakaś gardlana infekcja, pies jest bardzo ciężko chory i na dodatek czekam na informacje z dwóch szpitali...

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:37:06:

    Yvo, ciąg dalszy już jest za progiem, ale trzeba trochę odczekać. Mile widziane sugestie; jestem podatny :)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 14:46:54:

    @KMI
    Życzę Ci samych dobrych wieści i czekamy na dalszą część bliskowschodniej historii.

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 15:49:47:

    co do wycen blogów:
    wszystkie nasze blogi: bobik, kotbehemoth, moskwasadowa i przekacap są warte tyle samo, czyli w granicach 50 dolarów za sztukę.
    Błąd wyceny bierze się z tego co uznajemy za domenę. Zdaje się, że we wszystkich przypadkach poza bobikiem wyceniano jako domenę nazwę bloga.blox.pl i to blox.pl był wart krocie. Bobik ma własną domenę i to wszystko wyjasnia.

    Taka jest gorzka prawda, choć po poemacie Jerga uważam to za rażąco niesprawiedliwe....

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 17:10:22:

    W gniezdzie kawal ryby na zapas, male zadowolone, zamykam komputer :)))

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 18:32:18:

    @PP2
    Dzięki za wyrazy uznania :)
    Nie wiedziałem, że blogi się wycenia; po co to komu?

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 21:13:02:

    @KMI, Ju-li
    Oczywiscie KMI ma rację i i przecinki przy liczbach, na wzór amerykański, mają ulatwić szybką orientację co do rzędu wielkosci, do oznaczenia dziesiętnych służą kropki.

    Widać AA już nawet w marzeniach się samoogranicza i nawe nie zakłada, że może być wart ponad 800 tys. zł!

    A błąd tkwi w systemach wyceniających domenę, które do wyników moskwysadowej (poddomeny) diliczają wyniki domeny głównej (czyli blox.pl), a przecież blox żyje z wyswietlanych reklam. Ot, tyle.

    Kwestię wycen pierwszy poruszył pagyo na przekacapie, gdy dotarł przypadkiem (mu się w wynikach wyszukiwania wyswietliło), że przekacap jest wart wg Rosjan 14 dolarów. Przykro mi:-(

    Zdaniem tych samych Rosjan zaprzyjaźniony blog-bobika.eu wart jest ponad 505 USD, a to dlatego że generuje dochód z reklam w wysokosci 37 centów amerykańskich dziennie.

    Niestety zarówno moskwasadowa jak i kotbehemoth zostały zaliczone do mojej ulubionej kategorii seks, przemoc i spłosznaja pornografia i jako takie nie zostały wycenione:-)

    Zapraszam do zabawy:
    mysite.cost.ru/analyze/

    PS.. Po co komu wycena blogów? A bo niektórzy z tego blogopisania żyją, tak samo jak z prowadzenia stron www, czy umieszczania klipów na youtube. Trzeba tylko umiescić reklamy i zadbać o klikalnosć:-) Temu raczej nasze blogi nie będą służyć:-)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 21:19:20:

    PP2,
    powiedz mi to raz jeszcze, bo nie mogę uwierzyć.
    Czyli jesteśmy warci ponad 800 TYSIĘCY złotych?!?
    Czy możemy to sobie kazać wypłacić w gotówce?
    Komu?
    :))

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 21:24:08:

    PP 2,
    Dzieki za objasnienia - do glowy by mi nie przyszlo z tymi wycenami.

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 21:33:21:

    juli,
    Patrzylas wieczorem, czy u pp. Bielikow wszystko w porzadku? :)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 21:37:35:

    Nie. Patrzyłam w ciągu dnia. Wieczorem nic nie widać. Nie martw się, na pewno smacznie śpią :)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 21:39:03:

    PP2
    "Komu" miało oczywiście znaczyć, do kogo wystąpić o wypłatę, nie komu wypłacić, bo to wiadomo: NAM!

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 21:50:40:

    juli,
    Patrze w tej chwili na program, zawsze bardzo ciekawy, "Des racines & des ailes". Na ogol mowa jest o zabytkach. Tym razem jest o ochronie ptakow - przez wolontariuszy, w dolinie Loary. Przy okazji pokazuja wszystkie te zamki, ogrody, pola, winnice... :)

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 22:16:28:

    Piesaresie, po dziewiątej taty jeszcze nie było, ale mały nie czekał go we łzach i trwodze. Wszystko OK. Ciągnie Cię do zamków i winnic?

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 22:45:16:

    yvo,
    Tak, oczywiscie, magnetycznie :)
    W ogole do wszystkiego, co stare, niezwykle, wspaniale, wykoncypowane przez ludzi ... :)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 22:59:20:

    Mnie ciągnie do winnic. Od dziecka to mam.

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:00:29:

    jerg,
    A skad Ci sie to akurat wzielo? :)

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:11:50:

    Od jutra szykuje mi sie wsciekly, ale wazny tydzien, cala fura spraw francusko-polskich, wsparcie moralne mile widziane :)

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:19:20:

    Ciekawe: w Wyborczej artkul "Ksiadz Lemanski z przyjaciolmi odda hold powstancom z getta". To dobrze, 1) nie traci ducha 2) ludzie sie wokol niego gromadza.
    Dobranoc :)

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:20:52:

    Będziemy wspierać moralnie, duchowo, telepatycznie - jak sobie tylko życzysz :)
    (z drobnym zastrzeżeniem: finansowo dopiero po pobraniu dywidendy za blog)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:26:21:

    Piesaresie, to wada wrodzona, a na to nic nie poradzisz :)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:29:51:

    Zostałem antyklerykałem, więc konsekwentnie wrzucam bulwersującą notatkę
    jaro-aleks-cern.blogspot.com/2015/04/czy-polska-jest-iranem-europy-25-roku.html?view=magazine

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:31:38:

    yvo,
    Dzieki! Potem opowiem :)
    Teraz mowia o skrajnie bezczelnych przekretach ze stawianiem tych wscieklych wiatrakow (eoliennes). Sa za tym promotorzy, lapowki, propaganda, etc.
    Masakra ptakow m. in. Ide spac, zanim mnie szlag ze zlosci trafi...
    Do jutra :)

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:44:05:

    natemat.pl/141687,ksiadz-adam-boniecki-trafil-do-szpitala

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:46:14:

    Jeśli bać się jakiejś grupy zawodowej, to chyba właśnie psychiatrów. Każdego z nas mogliby wsadzić. Brrr... Przypomniał mi się Brodski, który twierdził, że więzienie to prztyczek w porównaniu z psychuszką.

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/06 23:46:37:

    I jeszcze to
    jaro-aleks-cern.blogspot.com/2014/10/okomzenie-szkoy-i-oto-mamy-lekcje.html?view=magazine

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 01:59:12:

    Jak to się nic nie zmienia.

    www.youtube.com/watch?v=HvZqu0tsFM0&feature=youtu.be

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 10:41:53:

    Kryklu, rozumiem, że skojarzyło Ci się z bielikami :)

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 12:49:56:

    jerg,
    Z winnic, to najbardziej lubie Gigondas. Ze wzgledu na miejsce (www.provence.guideweb.com/villes/gigondas/ ) i chyba litewskie troche korzenie (Żygondas?) ze zdroworozsadkowa antycypacja w nazwie ;)))
    Przy czym nasze kartofliska tez mnie nastrajaja nostalgicznie. Lubie sobie tak przysiasc (tu siedze tylem do widza: artyzm.com/obraz.php?id=677 ), zastanowic sie nad delikatnym, ale charakterystycznym smakiem Luksusowej (0,7 L) "rozpoznawalnym przez koneserow za granica" ze wzgledu na charakterystyczna nute babiego lata i blekitnawego dymu z ogniska w dlugim finiszu .....
    Albo takie dajmy na to lany pszeniczne, zlote, a w nich pacholeta plci obojga, zlotowlose (nie widac, bo przykucnely: pejzaz.blog.onet.pl/2009/08/03/czas-zniw/ ), i Ostoya (tez 0,7 L), nasza (najnowsza) duma, cyt.: "W ustach potężna, oleista, a przy tym niezwykle delikatna, w ogóle nie czuć spirytusu, kremowy smak i bardzo długi mleczny finisz"....
    A w tle gdzies, hen, Żygondas, Olimp (bez wiatrakow), Dionizje ...
    ;)))))

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 14:50:51:

    Piesaresie, zainteresowało mnie pochodzenie tej nazwy. Przypuszczalnie pochodzi z lokalnego prowansalskiego dialektu, chociaż już starożytni Litwini...

    "La plus ancienne graphie documentée est Jocundatis, datée de 951. Elle tire son origine du vocable latin Jucundus (agréable, utilisé comme surnom) auquel a été adjoint le suffixe -atis."

    W wódce nuty babiego lata? Ciekawe...:))

    "Niewiele jest znalezisk archeologicznych z czasów rzymskich, które świadczyłyby o uprawie wina w epoce imperium rzymskiego. W 1866 w posiadłości Eugne'a Raspail, o którym jeszcze mowa dalej, odkopano podobiznę Bachusa[8].
    Około roku 1120 biskup Vaison, Rostang III nadał parafii w Gigondas lenno, w skład którego wchodziła także winnica nad rzeką Ouvze słowami:

    Petro vero Alberto Gigundatis pro vinea quoe sita est juxta viam publicam est inter (... otam)) episcopalem et fluvium Ovic solidis ordo dedit

    Louis Anselme Boyer de Sainte-Marthe, Histoire de lÉglise cathédrale de Vaison

    Dokument o tym świadczący jest najstarszym świadectwem uprawy wina w okolicy Gigondas. Kolejna wzmianka pochodzi z roku 1341, za panowania książąt orańskich. Rajmund V de Baux nadał przywileje mieszkańcom Gigondas w zamian za siedmioletnie prawo korzystania z winnicy[9]. Dokument z roku 1376 wspomina o uprawie winorośli na parceli zwanej Les Bosquets, a zapiski z roku 1380 stwierdzają, że winnice rozciągały się od kaplicy w Gigondas aż do brzegu rzeki Ouvze.
    Pałac Raspail w Gigondas
    Historyk Jean-Joseph Expilly pisał, że okolica Gigondas jest "bogata w wino"[10], rolnicy odwracali się od uprawy winorośli na korzyść oliwek i morw (na jedwab). Zainteresowanie krzewem winnym odżyło w 1861 roku za sprawą rodu Raspailów..."

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 15:51:59:

    jerg,
    No, moze z babim latem poniosla mnie troche fantazja ;))), ale jezeli wino moze miec dlugie nogi (www.wineandthecity.fr/20141179-mots-du-vin-les-jambes-ou-la-cuisse ), to dlaczego nie babie lato z dymkiem w Luksusowej (moze sprzedac pomysl producentowi; cena domeny by podskoczyla ;) )? :)))
    A idac dalej, to zwazywszy na fakt, ze obecni Burgundczycy sa potomkami Gotow, to dlaczego by nie przyjac na uzytek dalszej czesci poematu, ze Zmudzini i Litwini zapedzili sie pod Avignon? :)))
    Mozna by np. "jechac do Gigondas", zamiast gdzies na Lotwe :)))

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 16:16:26:

    Skoro jesteśmy przy trunkach... Andriej Gejm, jeden z odkrywców grafemu, bardzo mi bliski przez swoje poczucie humoru i ogólnie stosunek do życia, najbardziej ceni włoskie wino Amarone. Czy ktoś z Was je zna? Mam na nie ogromną ochotę, ale - wychowana w pewnej pogardzie dla dóbr doczesnych - nie śmiem wydać pokaźnej sumy pieniędzy na taki luksus. Krótko mówiąc, potrzebne mi rozgrzeszenie. Jeśli ktoś zapewni, że warto zgrzeszyć, to zgrzeszę :)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 17:53:48:

    No to rzeczywiście dionizyjski nastrój się wytwarza ; latające żaby, wino z nogami (na nóżkach po butelce Amarone - trudna sztuka) i Skirgiełło w Paryżu...Da się zrobić :))

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 17:56:39:

    yvo,
    To zgrzesz i opowiesz ;)))
    Ale za ile masz grzeszyc, bo znalazlem Amarone della Valpolicella za 31,10 euro, millesime 2006?
    Pisza, ze robi sie je z winogron suszonych przez 4 miesiace i ze przypomina wytrawne porto (duzo etanolu, bo dluga fermentacja, duzo cukru i garbnikow). We Francji tez sa wina robione z suszonych winogron.
    Jezeli Ci sie nie spieszy, to popatrze na tutejsze ceny w sklepach :)

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 18:53:00:

    No to dostałam absolucję :) Piesaresie, w takich sprawach nie ma pośpiechu, ale wątpię, żeby to wino można było dostać w sklepie (chyba że masz jakiegoś genialnego cavistę).
    Jerg, te żaby to raczej lewitują :)
    Z rzeczy poważnych: a propos tego nieszczęśnika, który siedzi w szpitalu psychiatrycznym. Czy to pierwsza próba poruszenia opinii publicznej? Wydaje mi się, że sprawa powinna być nagłośniona. Z tego, co zrozumiałam, nie było odwołania?

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 19:52:26:

    Yvo, za taki czyn w Polsce grozi jak widać dożywocie w psychiatryku.
    wpolityce.pl/polityka/146321-zarzuty-po-ataku-na-obraz-matki-boskiej-czestochowskiej-zniszczenie-dobra-o-szczegolnym-znaczeniu-dla-kultury-i-obraza-uczuc-religijnych
    swidnica24.pl/za-probe-zniszczenia-obrazu-nie-trafi-za-kratki/

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 19:56:23:

    Wszyscy umywają ręce, no bo to wariat - niech go zamkną. Mógłby następnym razem obsikać figurę Chrystusa w Świebodzinie.
    www.figurachrystusakrola.pl/

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 20:11:40:

    Jerg, dzięki za informacje. Żaden lekarz nie wychyli się z opinią, że facet może wyjść. Bo faktycznie mógłby co obsikać i autorytet lekarski ległby w gruzach.
    Kryklu, czy w Świdnicy ktoś interesuje się sprawą Jerzego D.? Może jest jakiś komitet czy coś w tym rodzaju?

  • kosmata_morda_irasiada napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 21:35:40:

    @yvo

    grafenu a nie grafemu.
    Grafen to specjalna struktura węgla, a grafem, to najmniejsza jednostka pisma, niekoniecznie odpowiadająca fonemowi. :-)

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 21:47:05:

    KMI, oczywiście masz rację. Widzisz, mnie z pewnością bliżej do tych grafemów, fonemów, morfemów, leksemów... stąd pomyłka :)

  • kosmata_morda_irasiada napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 23:06:59:

    @yvo

    a moja żona jest profesorem chemii i pochwalę się, że parę publikacji z nią skrobnąłem wspólnie i to w przyzwoicie impactowych periodykach.
    Skromność zawalczyła we mnie z prawdomównością i prawdomówność jak zwykle w takich przypadkach u mnie zwyciężyła w beznadziejnej dla skromności walce :-)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 23:10:53:

    Wojciech Młynarski

    POLSKA PARTIA ZŁOTODUPCÓW.

    W naszym kraju tak już jest
    Że moc mędrców tu i głupców
    Rządzi nimi Pe Pe Zet
    Polska Partia Złotodupców

    Władzę trzyma tak że hej
    Żaden włosek nie drgnie zadrży
    A gdy coś nie wyjdzie jej
    Innych w mediach wnet oskarży

    I nie martwi raczej się,
    Bo stosuje kruczki sztuczki
    Ot wybory wróżą źle ?
    To się puści sprytne druczki !

    Lecz najbardziej trafia szlag,
    I pozbawia ją humoru
    Że cenzury w Polsce brak
    Szkoda że to nie Białoruś

    Przez to uśmiech władzy z ust
    Znika tworząc bzdurną pianę
    Bo też wszystkich afer już
    Nie da zmieścić pod dywanem

    Stąd przez media Pe Pe Zet
    Tak podsyca zwady chaos
    By się naród brał za łeb
    Gdy kraj się zamienia w Laos

    Wyprzedano co się da
    Rozkradziono do grosika
    Partia Złotodupców trawa
    To dopiero Ameryka!

    A kto śmiałby mówić źle
    Ze złodziejstwo że przekręty
    Wnet jest kategorii Beeee
    I do tego pierdolnięty

    Tak tez stara śpiewka brzmi
    W koło Wojtek do znudzenia
    Czas już zmienić płytę i
    Po wyborach do widzenia

    Wynik ten możliwy jest
    Proszę to Państwa Polskiego
    Lud pożegna Pe Pe Zet
    Oraz z Borów myśliwego

    A kto przyjdzie rządzić już
    Tego nie wie nikt dokładnie
    Pe Pe eS a może ZUS ?
    Ja to mam gdzie szynki zadnie!!!

    A na koniec wtręcik ten
    Czynię bez radości iście
    Mediom nikt nie dziwi się
    Lecz Artyscie..
    Lecz Artyście....

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 23:14:43:

    Yvo, nic nie wiem o próbie pomocy Jerzemu D. w Świdnicy, czy gdziekolwiek indziej. O tragicznej sytuacji tego człowieka dowiedziałam się wczoraj.

  • panpiotr1949 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 23:18:30:

    www.tvn24.pl/krakow,50/rozmawial-przez-telefon-w-kosciele-grozi-mu-za-to-do-2-lat-wiezienia,529941.html
    Czas najwyższy zorganizować psychiatryk dla takich wariatów, którzy w państwie prawa prześladują katolickich Rzymian. Dla seksualnych bestii się udało, to dla takich ekstremistów tym bardziej jest niezbędny. Personel można wziąć z katolickich domów dziecka i domów opieki. Mają stosowne doświadczenie i chętnie przygarną parę groszy.

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 23:19:33:

    Przepraszam za pomyłkę to nie jest wiersz Wojciecha Młynarskiego.
    Wziąłem z fejsbuka, ale nie zwróciłem uwagi na początkowy wpis.

    Włodek Grabocha Grabowski
    Wczoraj o 18:27 Edytowany

    Jak to się mówi.:każdy kij ma dwa końce. A proca trzy. Pana Wojciecha Młynarskiego kocham jak mało kogo i może właśnie dlatego, pozwoliłem sobie popełnić coś na tak zwaną "odwyrtkę". Samo się napisało co z resztą widać słychać i czuć:

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/07 23:24:55:

    @Panpiotr
    Polski szariat!

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 00:05:14:

    A może to było tak (w kościele Panpiotra):

    www.youtube.com/watch?v=KEuwBo9gR50

  • panpiotr1949 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 06:25:01:

    Też bym się zasłaniał rozmową z niebem, niech sprawdzą bilingi, przesłuchają świadka, a co?!
    Tak szczerze mówiąc, to mnie bardziej zdumiało zignorowanie przez policję stanu wskazującego i jazdy samochodem pod wpływem.

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 12:45:50:

    VIPy w swoich eleganckich ciuchach wybierają się na koktajl go Prady. Przez Canale Grande!
    nuovavenezia.gelocal.it/venezia/foto-e-video/2015/05/06/fotogalleria/crolla-il-pontile-della-fondazione-prada-i-vip-finiscono-in-canal-grande-1.11369386#1

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 13:16:26:

    Pozdrawiam

    Wybaczcie niejaką słabość moją, ale nie mogłem się powstrzymać, żeby nie rozpowszechnić

    picasaweb.google.com/116310015148736175503/May82015?authkey=Gv1sRgCPCqz5HM7ZqQtAE

    Z aktualności
    Fantom został odziany. Już nie świeci golizną i nieprzystojnym widokiem. Zdjęcia podeślę trochę później. Będziecie pod wrażeniem.

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 14:15:41:

    PanPiotr

    2 lata za rozmowę telefoniczną? Ciekawe, że nic o kandydacie na prezydenta A. Dudzie. A też rozmawiał.

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 15:07:52:

    Paradoxie, musiałem przerwać posiłek, bo byłbym się udławił czytając te ogłoszenia :)))
    Wydaje mi się że zostałem ochrzczony tylko z jednej strony.

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 15:43:37:

    Obiecałem ubranego fantoma

    picasaweb.google.com/116310015148736175503/May8201502?authkey=Gv1sRgCMLyy7LbwLuyhwE

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 15:47:04:

    Solidnie wygląda:))

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 15:48:31:

    Jergu
    Chrzczenie dzieci z obu stron dość dokładnie wyobraża panującą tradycję i obyczajowość.

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 15:49:21:

    Juli, na przestraszonych nie wyglądają, ale przyjemnie nie było.

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 15:53:12:

    Paradoxie, jest nad czym pomyśleć :))

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 15:57:01:

    Wrzucę sobie te ogłoszenia na tapetę, żeby w dobrym nastroju rozpoczynać dzień.

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 15:59:20:

    Jergu

    Szukałeś inspiracji?

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 16:02:50:

    Nareszcie trochę wolnego i luzu. W poniedziałek czeka mnie fizyczna harówka. Przewieźć i zainstalować dwie komory laminarne plus trochę pomniejszej drobnicy. Dzisiaj też nie było lżej. Dwie zamrażarki niskotemperaturowe, parę wirówek. Zbliżamy się do szczęśliwego końca w wyposażaniu laboratoriów. Uff.

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 18:37:15:

    Komory laminarne, zamrażarki niskotemperaturowe; OK, zapisałem :)

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 22:01:17:

    yvo,
    Tu sa ceny roznych Amarone:
    www.seulementproduitsitaliens.fr/amarone-della-valpolicella.html
    Ja, jako bog olimpijski momentami, to wiecej niz 30 euro place tylko za wina gwaratujace calkowita niesmiertelnosc (Denominazioni di Origine Controllata e Immortalita Garantita) ;)))
    Gadalem z Hermesem, mowi, ze jak sie ma dobry biznesplan i latwa gadke, to oplaca sie kupowac na palety :)))
    W swoim czasie doradzal Anglikom w podobnych sprawach, mowi ze wyszli na tym lepiej, niz sie spodziewal (zdaje sie, ze z procentami troche przy tym kombinowal ;) )
    fr.wikipedia.org/wiki/Porto_(DOC)
    :)))

    Czy ktos patrzy, co u Bielikow, bo zalatany jestem - zupelnie, jak Bielik senior?

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 22:11:36:

    paradox,
    Ogloszenia parafialne sa po prostu olimpijskie :))))

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 22:28:29:

    Ja powiedziałbym - boskie :))

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/08 23:32:04:

    jerg,
    Jasne :)))

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 11:45:01:

    Dzień dobry wszystkim. U Bielików spokój. Piesaresie, dziękuję za winny link - nie omieszkam przekazać wrażeń związanych z konsumpcją. Choć trochę strach próbować: jedna z reklam mówi, że Amarone, wino z Werony, pozwala zrozumieć, co czuli Romeo i Julia (???).

    Ogłoszenia parafialne bardzo zabawne. W internecie można znaleźć autentyczne notatki policyjne, dość podobne w stylu, np.:
    Oskarżony tłumaczył że ponieważ nikogo nie było poza dwoma funkcjonariuszami policji więc wziął ten rower.
    Na tylnym siedzeniu samochodu siedział mężczyzna, miał spodnie opuszczone do kolan i juwenalia na wierzchu.
    Dochodzenie było utrudnione, bo świnia została zjedzona.
    Miał członka wyjętego którego emitował za kioskiem w dłoni.
    Z młodocianą prostytutką Moniką C. przeprowadziłem wczoraj rozmowę profilaktyczno-ostrzegawczą i pouczyłem ją aby nie łajdaczyła się ze skinami w parku na ławce ponieważ rozprasza to spacerujących, oraz że może sobie czynić nierząd w domu lub w burdelu jak czynią to wszyscy porządni ludzie.
    Na mojej głowie zbezczeszczono orła z koroną.
    Podkreślam ponownie, ze patrol pieszy nie jest w stanie w żaden sposób skutecznie ująć i zatrzymać uciekającego samochodu.
    Dnia...o godzinie... patrolując ulice... zauważyliśmy grupę osobników zachowujących się podejrzanie. Podeszliśmy do nich celem wylegitymowania. Na nasza prośbę o okazanie dokumentów odpowiedzieli: "spierdalajcie". Co tez niezwłocznie uczyniliśmy.
    Jedna kura łeb urwany - nie żyje, druga kura łeb urwany - nie żyje, trzecia kura chodzi - pełnosprawna (z protokołu oględzin kurnika).
    Według mojej obserwacji nie był pijany, tylko napity.
    Dziecko w/wym. jest orientalne, ponieważ jest dzieckiem prostytutki i Araba.

    itp., itd...

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 11:56:04:

    Dzień dobry. Przyniosłem rybę mojej kotce, bo od kiedy usłyszała o Bielikach - spokoju mi nie daje.

    Zdjęcie z Symferopola (Krym) i trzy komentarze włoskie
    scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/s720x720/11088340_757909100994649_2439977229366526673_n.jpg?oh=efc29c5ea2cb40ef354887ef3a1a0a01&oe=55D7D93D

    Yulianna Suvorova: Fascismo del XXI secolo... Simferopol (Crimea)

    Anzori Dikhaminjia: La russia non puo capire un cervello. Cosa puoi fare? Forse e meglio che..... Che fortuna le persona che vivono al loro fianco

    Gianni Serpico Sono: arrivati alla frutta e senza dolce il quale c'era prima dell'annessione farsa

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 12:49:09:

    Dzień dobry

    Gdyby ktoś czasem chciał oderwać się od bielików, to polecam czarne bociany

    www.eenet.ee/EENet/melnais-starkis

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 14:20:15:

    Blasik oprocz Powazek dodatkowo bedzie od dzisiaj na Jasnej Gorze (artykul w GW).

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 16:45:53:

    Ach, gdybym ja miał Amarone...
    Pijałbym je przez cały dzionek;
    chodziłbym wciąż podcięty,
    trzaśnięty i urżnięty
    - taki jest ze mnie ancymonek.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 18:43:07:

    Raz Romeo Montecchi w Weronie
    Amarone chciał pić na balkonie.
    Lecz Julia myślała,
    Że to dla jej ciała
    On się skrada przy nocy zasłonie.

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 19:12:13:

    Yvo, Jergu,
    jesteście niezastąpieni!
    Co ja bym bez Was biedna zrobiła? Jaki smutne życie miała.....
    :))

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 20:12:33:

    Wlazł Montecchi do Capuletti
    i obżerać się jął spaghetti.
    Pił sobie Amarone,
    zaś na plecy spocone
    Julii - sypał białe confetti.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 22:37:14:

    Romeo, na rauszu, śpiewa:

    Voi che sapete che cosa e Amarone
    Zrozumiecie, że Julii nie pojmę za żonę.
    Ja chcę długo czuć chuć,
    Więc po co mam się truć ?
    Dov'e Signor Szekspir? Niechaj zmienia odsłonę!

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 22:54:57:

    Brawo, kobitki! :) lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,17889880,Ochrona_nie_dala_rady__Kontrowersyjny_baner_zdjelo.html

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 23:12:11:

    Mały dziś cały dzień głodny. Mama wróciła bez łupu, Papa nie pojawił się przed nocą...
    Annemarie, co u Ciebie?

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 23:18:26:

    yvo,
    Daj znac jutro rano, co u Bielikow, bo nie mam czasu wlaczac komputera.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 23:23:12:

    Julli, chciałoby się zaśpiewać :
    Gdzie ci mężczyźni,
    Prawdziwi tacy,
    Orły, sokoły, herosy... :)

    Piesaresie, dam znać, oczywiście :)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/09 23:32:01:

    Nie na stadionach, Yvo!
    Tak sobie też myślę, skoro ochrona nie interweniuje, jeśli kibice zachowują się agresywnie, to od czego ona jest???

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 00:16:02:

    juli,
    Gdyby tam ktos zginal, to wygrywa Duda...

  • nukodakadaku napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 00:23:55:

    Juli
    Tu jest Polska = ochrona stadionowa jest od brania za godzinę. Poza tym czasem sprawdza zakazy stadionowe i wtedy bierze podwójnie za wpuszczenie na stadion osobnika z zakazem stadionowym. :)
    A jak się zaczyna zadyma, to ochrona zabezpiecza odwrót - i tu możesz wybrać:
    - policji (to ci służbiści z ochrony)
    - kibiców (to ci prawdziwi ochroniarze-Polacy)
    Niepotrzebne skreślić:)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 00:58:29:

    Nuko, witaj, ja tu chwilowo pełnię funkcję gospodarza :))
    Pytanie mi się nasuwa - skąd do głowy komuś przyszedł taki transparent; przecież te matoły pojęcia nie maja o banderowcach i historii polsko - ukrainskiej

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 01:17:39:

    Juli, ciekawa wiadomość. Dobrze się skończyło, pragmatyzm kobiet wygrał z brutalną siłą. To lubię!

    Jerg, matoły są specjalistami od banderowców, nie wiesz? A w ogóle, to dlaczego Ty nie wierszem piszesz?

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 03:24:46:

    Kiedy śpiewał jej a cappella,
    to dopadła go salmonella.
    Już mu głowa zwisała...
    wtedy Julia mu dała
    Amarone z Valpolicella.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 09:45:20:

    Dzień dobry, w gnieździe resztki ryby, więc nie ma powodu do obaw :)

  • jerg2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 11:37:45:

    Z życia orłów, tfu, osłów:
    www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-burmistrzowie-protestowali-na-oslach,nId,1730948

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 12:02:43:

    yvo,
    No, to dobrze.
    jerg,
    Nasi frustraci ktoregos dnia moga zazadac oslow ...
    :)))

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 22:09:08:

    IV RP u drzwi.

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 22:13:06:

    Kryklu, nie wpuścimy!

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 22:23:07:

    juli, kryklu,
    Sa 2 tygodnie, wszystko jest mozliwe.
    Nie mozemy sobie pozwolic na utrate ducha.

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 22:40:25:

    Zrobimy co będziemy mogli. Że też każdy półgłówek dysponuje taką samą siłą (wyborczą), jak ludzie rozumni.

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 22:46:03:

    kryklu,
    Zbieramy sie do kupy, pokonujac lenistwo charakteryzujace ludzi inteligentnych :)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 22:50:19:

    Jeśli inteligentni, to powinni wiedzieć, że trzeba się zebrać do kupy już w pierwszej turze. :(

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 22:58:26:

    Ja już się bardziej zebrać nie mogę, chyba, że zamorduję paru fanatyków, ale do tego mam za mało fanatyzmu.
    Wyniki dwóch pierwszych kandydatów są zbyt zbliżone, nieważne, który ma teraz przewagę, żeby to dobrze rokowało na przyszłość. "Antysystemowcy" nie zagłosują na aktualnego prezydenta.
    O wyborach parlamentarnych w takiej sytuacji, nawet nie chcę myśleć.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 22:58:32:

    Jest mi głupio, bo nie głosowałam. Parę dni temu okazało się, że moje polskie dokumenty są już nieważne, a na wyrabianie nowych było za późno. Psia kość!

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:05:30:

    Yvo, czy już złożyłaś wniosek o nowe? Może zdażą przed drugą turą...

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:13:25:

    Julli, nie, chciałam to zrobić w lecie, podczas pobytu w Polsce. Teraz to już na pewno za późno. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że francuski dowód, nawet przeterminowany, pozostaje ważny na terenie kraju.
    Czy ci, którzy głosowali na Kukiza "na złość" Komorowskiemu nie przeniosą jednak głosów na tego ostatniego?

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:15:08:

    Yvo, Twój głos niczego by nie zmienił. Nie denerwuj się. Jest duże prawdopodobieństwo, że nie zdążysz przed drugą turą, tym bardziej się nie denerwuj. Gdyby mądrzy ludzie mieli prawo do dziesięciu głosów, wtedy martwienie się miałoby sens.

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:17:28:

    Antyklerykalna część wielbicieli tandetnej muzyki może zagłosować na Komorowskiego. Pytanie, jak wielka to jest grupa?

  • aaannemarie napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:28:10:

    Pomyślimy o tym jutro. Ojczyźnie potrzeba wyspanych obywateli, gdy populizm u bram.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:36:03:

    W takim razie dorzućmy ostatnią strofkę z "Już czas na sen" Starszych Panów:

    Dobranoc, dobranoc ojczyzno,
    już księżyc na czarnej lśni tacy
    dobranoc, i niech Ci sie przyśnią
    pogodni, zamożni Polacy
    że luźnym zdążają tramwajem,
    wytworną konfekcją okryci
    i darzą uśmiechem się wzajem,
    i wszyscy do czysta wymyci
    i wszyscy uczciwi od rana,
    od morza po góry, aż hen
    Dobranoc, ojczyzno kochana
    już czas na sen.

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:37:02:

    Dobrej nocy Annemarie i Wszystkim :)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:41:12:

    Dziękuję, Yvo!
    Dobranoc <3

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/10 23:45:11:

    Dobranoc :)
    Bedzie OK :)

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 08:32:19:

    Czesc pracy :)
    No, to zaczynam dzwonic po znajomych i upewniac sie, ze za 2 tygodnie ida glosowac jak trzeba :)

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 12:40:56:

    "Duda - woźnica w karecie Jarosława"
    tak nazwał go komentator o nicku tinley pod tekstem Żakowskiego w Wyborczej

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 13:20:11:

    juli
    Kareta moze sie latwo okazac karawanem wiozacym ich obydwu.

  • paradox-57 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 13:41:21:

    Woźnica, stangret? Już prędzej będzie dyszlowym. I jak na dyszlowego przystało, nie raz oberwie batem po zadzie od pijanego dorożkarza. I obowiązkowe klapki na oczach, żeby wydarzenia po bokach go nie rozpraszały.

  • ju-li1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 14:10:05:

    Słyszałam też takie przypuszczenie, że może szykuje się w PiSie przewrót pałacowy przygotowywany przez młodsze pokolenie. Duda ma za zadanie wygrać wybory i wtedy pozbędą się Polskęzbawa. Czy uważacie taki scenariusz za możliwy?

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 14:29:51:

    juli,
    Tam musza byc rozne frakcje - jak wszedzie. Mysle, ze sami pisowcy nie sa w stanie przewidziec, kto kogo u nich wykonczy.
    Gdyby wygrali (obstawiam, ze Duda nie wygra), to Kaczynski bedzie jak Lenin albo Castro - nawet, gdyby mieli go wypchac.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 14:45:17:

    Juli, pozostajemy w sferze spekulacji, bo chyba mało wiemy o tym, co tak naprawdę dzieje się w najbliższym otoczeniu Kaczyńskiego. Ja swego czasu (tzn. w latach 80.) tłumaczyłam sporo prac polskich socjologów i filozofów. Chodziło o teksty, które nie mogły ukazać się w oficjalnym obiegu w Polsce. To była pasjonująca robota, która zresztą skłoniła mnie do podjęcia jeszcze innych studiów. Ale dlaczego o tym piszę? Otóż paru autorów (z PAN-u, ale nie tylko) odnalazłam potem - z najwyższym zdziwieniem, rzecz jasna - w najbliższym otoczeniu prezesa. Więc może jest w PIS-ie jakaś grupa mandarynów, czekająca na swoją godzinę?

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 15:03:04:

    yvo,
    Mysle, ze Staniszkis i jej podobni moga wejsc do panteonu, ale to kaplani sa wazni. Moze jednak nie beda mieli okazji, zeby odprawiac modly.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 15:25:07:

    Piesaresie, ja też mam taką nadzieję. Wspomniałam o tych ludziach (o poglądach raczej lewicowych), bo darzyłam ich prawdziwą estymą. I coś z tego do dziś zostało. Nie mogę zrozumieć, co powodowało ich późniejszymi wyborami, czyli skumaniem się z prezesem. Może jakieś bliżej mi nieznane głębinowe racje, a może po prostu magia władzy.

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 15:45:31:

    Woźnica, stangret, dyszlowy? Według Magdaleny Środy raczej "plastikowy Ken, który zmienia poglądy w zależności od tego, jak mu sondaże zagrają".

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 18:46:02:

    yvo,
    Ludzmi czesciej kieruje nteres, niz przekonania; na dodatek jedno i drugie zmienia sie w zaleznosci od sytuacji.
    Ale z prezesem laczy ich moze uczucie platoniczne, moze uwiodl ich usmiechem? ;)))

  • aaannemarie napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 18:50:45:

    Yvo, "plastikowy Ken"? Trafione. Mnie się skojarzył z figurą woskową. Myślę, że Ken wygra. Względy merytoryczne i tak nie decydują. Ludzie nie wiedzą nawet jakie są uprawnienia prezydenta w Polsce. W necie krąży fotka Kingi Dudy, córci, która dla odmiany przypomina Barbie, dziewczę się podoba, więc to zdecyduje. I to prawica i to prawica.

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/11 19:02:08:

    annemarie,
    Oczywiscie, ze o wyniku moze zdecydowac zdjecie Dudzianki, ukazanie sie M. Boskiej, susza, powodz, etc. Tak dziala demokracja; trzeba zachowac spokoj i robic to, co uwaza sie za sluszne i sensowne - przed 2. tura i po.

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 00:48:51:

    Czy Ktos doglada Bielikow, bo ja ciagle jeszcze nie mam czasu?

    Roznica miedzy Komorowskim i Duda jest minimalna; moim zdaniem rokuje to dobrze na druga ture :)
    Dobranoc :)

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 07:15:11:

    No koniec, we Francji malpy kradna w zoologach!!!!!!
    www.bfmtv.com/mediaplayer/video/vol-de-17-singes-rarissimes-le-directeur-du-zoo-de-beauval-s-exprime-523253.html
    Vol de 17 singes rarissimes: le directeur du zoo de Beauval s'exprimeDeux familles de petits singes rarissimes, sept tamarins-lions dorés et dix ouistitis argentés, ont été volés dans la nuit de samedi dimanche au zoo de Beauval Saint-Aignan-sur-Cher, dans le Loir-et-Cher. Rodolphe Delord, le directeur du zoo, a été contacté par BFMTV.

  • aaannemarie napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 08:24:37:

    De vrais connaisseurs, ces voleurs, des professionnels, quoi!
    Pauvres betes...

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 09:28:54:

    annemarie,
    Zezarli je, czy co?

  • aaannemarie napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 10:17:24:

    Non, pas zeżarli. Sprzedali. Kradzież na zamówienie. Nie do kuchni chińskiej, mam nadzieję.....

  • piesares11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 10:48:22:

    annemarie,
    Hodowac je beda??

  • yvo-margot napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 20:06:33:

    Czas na przerwę w bachanaliach. PP2 zaprasza do swojego salonu!

  • jael53 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 21:23:12:

    Słusznie zostałąm ukarana za opieszałość. Bawiliście się, o Rzymianie zacni, pysznie. A tak wypadło, że będę mieć niebawem do Paradoxa małą sprawę...

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/13 00:15:54:

    Na pewno nie zeżrą lwiatek, są zbyt cenne. To bardzo rzadkie już w naturze małpki. Na szczęście nieźle mnożą się w ogrodach zoologicznych i podobno wszystkie są własnością rządu Brazylii.

  • kryklu napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/14 00:24:10:

    Jerg, a gdzie obiecany ciąg dalszy lubelskich harców? :)

Dodaj komentarz